Sezon 2014

Re: Sezon 2014

Postprzez wila » 7 wrz 2014, o 16:44

No to trzymam kciuki,żeby odmiany się nie wymiksowały. Ja już nauczona doświadczeniem sama zapylam kwiaty pyłkiem z tej samej rośliny.
pozdrawiam Małgosia
wila Kobieta

210-114 postów

 
Posty: 214
Dołączył(a): 15 paź 2012, o 21:41
Uprawiam tykwę od: 0- 4-1912



Advertisement

Re: Sezon 2014

Postprzez Ela » 7 wrz 2014, o 20:19

A to kilka z owców w moim pierwszym sezonie uprawy tykwy. Wszystkich jest 19 i zaczynam mieć pietra czy uda mi się je w odpowiednim momencie wyciąć z krzaka i dobrze się wysuszą :mrgreen: .
Załączniki
25.jpg
25.jpg (556.31 KiB) Przeglądane 8418 razy
24.jpg
24.jpg (597.94 KiB) Przeglądane 8418 razy
23.jpg
23.jpg (536.86 KiB) Przeglądane 8418 razy
21.jpg
21.jpg (538.54 KiB) Przeglądane 8418 razy
20.jpg
20.jpg (510.77 KiB) Przeglądane 8418 razy
Ela Kobieta

25-29 postów

 
Posty: 25
Dołączył(a): 9 kwi 2014, o 18:46
Lokalizacja: Lublin
Uprawiam tykwę od: 20 marca 2014



Re: Sezon 2014

Postprzez muli9 » 8 wrz 2014, o 13:06

Ninja napisał(a):... obcinam pędy bo nie chce aby tykwa rosła w nieskończoność i na tym etapie malutkie zalążki tykw które teraz chciały by rosnąc tez urywam..........


To najlepszy sposób aby roslina się skupiła na owocu a nie pędach - u mnie też to zdawało egzamin
A co do nasion to nie rozumiem czego u mnie niektóre nasiona mimo że pochodziły z gruszki wyrosły jako kobra i na odwrót :?
dlatego nawet kupno nie wiem jak drogich nasion i nawet zza oceanu nie daje żadnej gwarancji...

U mnie na pocieszenie tylko takie coś urosło w tym roku z ponad 16 sadzonek :? . Ale coś było nie tak bo dopiero teraz wszystkie tykwy zaczęły rosnąć niczym w maju, tak samo dynie i cukinie - nie kapuje co się stało w tym sezonie że te wszystkie dyniowate tak późno ruszyły - o tej porze to powinno być 10 razy większe...

tyk1.jpg
tyk1.jpg (353.45 KiB) Przeglądane 8409 razy

tyk2.jpg
tyk2.jpg (235.23 KiB) Przeglądane 8409 razy

tyk3.jpg
tyk3.jpg (390.95 KiB) Przeglądane 8409 razy
tyk4.jpg
tyk4.jpg (352.14 KiB) Przeglądane 8409 razy
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Sezon 2014

Postprzez wila » 8 wrz 2014, o 16:14

muli9 napisał(a):A co do nasion to nie rozumiem czego u mnie niektóre nasiona mimo że pochodziły z gruszki wyrosły jako kobra i na odwrót :?

To bardzo proste. Twoja gruszka / jej kwiat/ był zapylony pyłkiem z kwiatu kobry. Oczywiście w wyniku tego zapylenia wyrosła gruszka, ale nasiona w gruszce mają już dwoje rodziców -kobrę i gruszkę, i z tych nasion to już wyjdzie mix. Jak chcesz mieć pewnośc co do czystości odmiany, zapylaj ręcznie.
pozdrawiam Małgosia
wila Kobieta

210-114 postów

 
Posty: 214
Dołączył(a): 15 paź 2012, o 21:41
Uprawiam tykwę od: 0- 4-1912



Re: Sezon 2014

Postprzez muli9 » 22 wrz 2014, o 11:57

Taki gigant mi rośnie na pocieszenie:

tykiew.jpg
tykiew.jpg (252.89 KiB) Przeglądane 8344 razy
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Sezon 2014

Postprzez Galaktyka » 24 wrz 2014, o 20:10

fajne to pocieszenie:)
Moje niestety nie urosły zbyt duże - mam ich sporo ale o dość niewielkich rozmiarach.
Galaktyka Kobieta

75-79 postów

 
Posty: 75
Dołączył(a): 18 lis 2013, o 11:57
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2012



Re: Sezon 2014

Postprzez Ela » 28 wrz 2014, o 21:32

Dokonałam wycinki moich tykw. Niby ma być jeszcze ciepło ale nie bywam już na działce i bałam się że przymrozki napadną na owoce i nie zdążę zareagować. To mój pierwszy sezon i jestem z siebie dumna bo jak wcześniej pisałam nie mam ręki do ogrodnictwa. Trochę żałuję że wyszła mi tylko jedna odmiana może w przyszłym roku będzie ciekawej ( po cichu liczę że Ninja zmieni zdanie i zwiększy szanse dla nowicjuszy na forum :mrgreen: ). Największa tykwa którą pieszczotliwie nazywam arbuzem ma 71 cm w obwodzie.
Ciekawostką przyrodniczą dla mnie jest żywotność tej rośliny. Po przycince na samym początku września odcięte resztki kwitły w taczce przez dwa tygodnie a wczoraj odkryłam jeden mały owoc :lol:
Załączniki
35.jpg
35.jpg (487.19 KiB) Przeglądane 8298 razy
34.jpg
34.jpg (413.88 KiB) Przeglądane 8298 razy
33.jpg
33.jpg (570.84 KiB) Przeglądane 8298 razy
Ela Kobieta

25-29 postów

 
Posty: 25
Dołączył(a): 9 kwi 2014, o 18:46
Lokalizacja: Lublin
Uprawiam tykwę od: 20 marca 2014



Re: Sezon 2014

Postprzez muli9 » 29 wrz 2014, o 09:47

Podczas "wycinki" popełniłaś podstawowy błąd a mianowicie nie ucina się tykwy przy szypułce tylko każdej zostawia jak najdłuższego badyla po to aby sobie jeszcze dociągnęła z niego troche bo tam jest jeszcze mnóstwo pożywienia.
A tak po za tym to gratulacje pierwszych zbiorów a teraz przed Toba najważniejsze czyli suszenie/schnięcie. To będzie prawdziwa selekcja i się szybko dowiesz które dojrzały a z których nic nie będzie...
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Sezon 2014

Postprzez Ela » 29 wrz 2014, o 20:13

No trochę mnie zmartwiłeś tymi szypułami.. :? Gdybym gdzieś się doczytała o tym, to pewnie bym zrobiła jak trzeba. No nic to :roll: . Co do suszenia, to też zastanawiam się jak mi to wyjdzie, już je rozwiesiłam w miejscu dość przewiewnym w temperaturze pokojowej. Oczywiście w odstępach, tak by do siebie nie dotykały, ani do niczego innego. Też się zastanawiam ile z nich już dojrzało, prawie wszystkie już pod koniec sierpnia przestały rosnąć, ale nie łudzę się że cały komplet pięknie wyschnie. W ramach eksperymentu kilka okoruje i zobaczymy. Może jakieś jeszcze rady macie- co do suszenia. :)
Ela Kobieta

25-29 postów

 
Posty: 25
Dołączył(a): 9 kwi 2014, o 18:46
Lokalizacja: Lublin
Uprawiam tykwę od: 20 marca 2014



Re: Sezon 2014

Postprzez muli9 » 30 wrz 2014, o 14:07

Bez obaw jak dojrzały to im juz nic nie zaszkodzi. ;)
No i teraz to już wszystko zależy od nich samych ;)
Jak masz dostęp do jakiejś suszarni uderzaj tam, a jak nie to tak jak zrobiłaś czyli podwieszone (najlepiej wysoko bo tam ciepłej) a temperatura im cieplejsza tym lepsza byle taka jak przy samym grzejniku bo wtedy ryzykujesz zapadnięcie się tykwy.
Niektóre zapewne zaczną pleśnieć - oznacza to zapewne że są albo niedojrzałe albo maja w sobie za dużo wody, wówczas jest kilka sposobów - albo czymś przebić od spodu i spuścić wode albo oskrobywać na bieżąco.
I musisz teraz zdecydować o ich przeznaczeniu bo te co pójda np na lampy lepiej oskrobać a te co mają służyć za ozdobe polecam zostawić takie jakie są a jak zacznie coś pleśnieć to też nie ruszać to później zrobią się z tego fajne plamki ;)
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Poprzednia stronaNastępna strona


  • Advertisement

Powrót do Sezon 2014

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron