Moja uprawa muli9

Re: Moja uprawa muli9

Postprzez LoMan » 24 lip 2012, o 23:17

Kilka dni temu miałem to samo:) Już miałem nadzieje na kolejny owoc a tu psikus ^^
LoMan Mężczyzna

1-4 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 2
Dołączył(a): 13 lip 2012, o 19:11
Uprawiam tykwę od: 7 maja 2012



Advertisement

Re: Moja uprawa muli9

Postprzez muli9 » 12 sie 2012, o 23:07

Uprawa kwitnie, że aż milo popatrzeć, istny raj na ziemi, mnóstwo owoców i odmian, ciężko to wszystko uchwycić, już nawet nie licze ile tego jest ;) i mimo tego, że odmiany są obok siebie kompletnie im to nie przeszkadza, a nawet pasuje i co dziwne wogole sie nie krzyżują

tykwa1.jpg
tykwa1.jpg (189.93 KiB) Przeglądane 7612 razy

tykwa2.jpg
tykwa2.jpg (160.26 KiB) Przeglądane 7612 razy

tykwa3.jpg
tykwa3.jpg (165.93 KiB) Przeglądane 7612 razy

tykwa4.jpg
tykwa4.jpg (89.91 KiB) Przeglądane 7612 razy
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Moja uprawa muli9

Postprzez muli9 » 12 sie 2012, o 23:14

i kolejne

tykwa5.jpg
tykwa5.jpg (180.38 KiB) Przeglądane 7611 razy

tykwa6.jpg
tykwa6.jpg (168.36 KiB) Przeglądane 7611 razy
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Moja uprawa muli9

Postprzez tomaszek » 13 sie 2012, o 17:55

Fajnie to wygląda ;) ja też mam dużo miejsca na tykwy, ale moje w tym roku jakoś nie są tak rozrosniete, pewnie przez suszę ale na owoce to nie ma wpływu, rosną bez problemu :D
tomaszek Mężczyzna

50-54 postów

 
Posty: 51
Dołączył(a): 9 paź 2009, o 20:29



Re: Moja uprawa muli9

Postprzez justin » 17 sie 2012, o 23:55

Czy się nie pokrzyżowały to się okaże za rok ;)
Niczego nie będzie żal..
justin Kobieta

75-79 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 79
Dołączył(a): 15 sie 2009, o 11:55
Lokalizacja: Herby
Uprawiam tykwę od: 1 kwietnia 2009



Re: Moja uprawa muli9

Postprzez muli9 » 19 sie 2012, o 20:52

myśle, że to by teraz wyszło przy wyglądzie
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Moja uprawa muli9

Postprzez patasko » 19 sie 2012, o 21:03

U dyniowatych krzyżówki wychodzą na jaw w drugim roku, gdy wysieje się nasiona z owocu zapylonego pyłkiem innej odmiany ;) U dyń skrzyżowanie wychodzi na jaw tego samego roku, gdy smak nie zgadza się z daną odmianą.
Ostatnio edytowano 20 sie 2012, o 21:49 przez patasko, łącznie edytowano 1 raz
patasko Mężczyzna

10-14 postów

 
Posty: 14
Dołączył(a): 10 sie 2012, o 15:58
Uprawiam tykwę od: 24 maja 2011



Re: Moja uprawa muli9

Postprzez muli9 » 20 sie 2012, o 14:16

Jako przestroga - nie wiem jak Wasze tykwy ale mnie wczoraj jedna zaskoczyła bardzo nie mile - zwyczajnie się urwała - badyl nie wytrzymał co mnie dziwi - był za cienki - i dziwi mnie, że roślina sama nie zapobiegła temu, a taka ładna i dorodna była
Po czym okazało się, że jeszcze kilka tykw podobnie wisi na za cienkiej gałązce - sprawdźcie Wasze tykwy i zabezpieczcie - ja je podwiązałem sznurkiem za "szypułkę"/ogonek czy jak to tam się zwie

nowa5.JPG
nowa5.JPG (506.45 KiB) Przeglądane 7576 razy


W większości przypadków tak wygląda przyczyna złamań - gałązka rośnie poziomo po czym się załamuje na zgięciu (jak widać konstrukcja czasem pomaga a czasem szkodzi)

zlamanie.jpg
zlamanie.jpg (16.12 KiB) Przeglądane 7576 razy
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Moja uprawa muli9

Postprzez muli9 » 20 sie 2012, o 14:17

i kolejny update

nowa1.JPG
nowa1.JPG (492.55 KiB) Przeglądane 7576 razy

nowa2.JPG
nowa2.JPG (496.57 KiB) Przeglądane 7576 razy

nowa3.JPG
nowa3.JPG (456.18 KiB) Przeglądane 7576 razy

nowa4.JPG
nowa4.JPG (409.24 KiB) Przeglądane 7576 razy
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Moja uprawa muli9

Postprzez run_away » 20 sie 2012, o 14:32

Dziwna sprawa z tą pękniętą tykwą. Może coś w nią uderzyło. Nie masz może psa? :) A co do uszkadzania łodygi o konstrukcję to proponowałbym zapobiegawczo unikać takich miejsc, gdzie roślina dotyka konstrukcji "ogonkiem". wystarczy niezbyt mocny ale regularny wiatr żeby łodyga w tym miejscu się osłabiała i uszkadzała. Najlepiej wymyślić jakiś sposób podwieszenie rośliny albo ochrony newralgicznych miejsc. Najbardziej naturalną pozycją jest pozycja wisząca niczym nie podpierana z boku, choć nie zawsze jest to łatwo wykonalne. Niemniej jednak plon obfity :) Gratuluję!
run_away Mężczyzna

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 378
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 19:37
Lokalizacja: Zabrze/Warszawa



Poprzednia stronaNastępna strona


  • Advertisement

Powrót do Sezon 2012

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron