Kasztanowiec z doniczki

Czyli o wszystkim tylko nie o tykwie : )

Kasztanowiec z doniczki

Postprzez run_away » 7 wrz 2010, o 19:05

Czy ktoś z Was może zasadził kiedyś kasztana? :) Chodzi o to, że kasztanowiec jak i dąb do kiełkowania wymaga stratyfikacji. Na różnych forach ludzie piszą, żeby włożyć kasztany do lodówki w woreczku z wilgotnym piaskiem bądź torfem. Pytanie tylko jak dużo tego piasku i jak to z praktycznej strony wygląda. Bawił się ktoś z Was kiedyś w stratyfikację może?
run_away Mężczyzna

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 376
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 19:37
Lokalizacja: Zabrze/Warszawa



Advertisement

Re: Kasztanowiec z doniczki

Postprzez higgs » 7 wrz 2010, o 20:02

Ja przy rozmanzaniu muchołówki:) , chodzi o to aby nasiona przez pewnien czas były w warunkach zblizonych ddo wegetacujnych w zime. a co do piasku to niewiele choć wprzypadku muchołówek kiełkowanie musiało sie odbyć w lodówce lub chłodnym miejscu tak bynajmiej niektorzy pisali.( Osobiscie nic nie wychodowałem i nie doczekałem sie nasion bo muchołówka wymaga zapylenia krzyzowego a miałem tylko jedna roslinkę :))
higgs Mężczyzna

305-309 postów

 
Posty: 306
Dołączył(a): 23 kwi 2010, o 23:05
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2008



Re: Kasztanowiec z doniczki

Postprzez run_away » 7 wrz 2010, o 20:08

No właśnie jedyne czego jeszcze nie wiem to jak dużo tego piasku, bo co do temperatury to podobno max. 4-5st.C i po jakichś 6 tygodniach kasztany kiełkują.
run_away Mężczyzna

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 376
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 19:37
Lokalizacja: Zabrze/Warszawa



Re: Kasztanowiec z doniczki

Postprzez higgs » 8 wrz 2010, o 15:45

piasku tyle aby korzen miał w co sie wbić i zeby miało co trzymac wilgoć bo jak położysz na "niczym" a zosawisz w wodzie to zgnije z braku powietrza
higgs Mężczyzna

305-309 postów

 
Posty: 306
Dołączył(a): 23 kwi 2010, o 23:05
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2008



Re: Kasztanowiec z doniczki

Postprzez run_away » 8 wrz 2010, o 16:10

No nic poeksperymentuję :) Dam znać czy coś z tego wyszło :)
run_away Mężczyzna

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 376
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 19:37
Lokalizacja: Zabrze/Warszawa



Re: Kasztanowiec z doniczki

Postprzez run_away » 27 lut 2012, o 03:01

Z lekkim opóźnieniem, ale wracam do tematu. Ku mojemu zdziwieniu po ok. 2 miesiącach leżenia w zamkniętym worku z wilgotnym piaskiem kasztany zaczęły kiełkować w lodówce. Z około 10 wykiełkowało 4 może 5. Wysadziłem je do doniczki i nawet dość dobrze sobie radziły. Gdy osiągnęły ok 10-15 cm. (co stało się w mgnieniu oka) zaczęły im usychać liście. Działo się tak pewnie z powodu przestającej już wystarczać, małej doniczki. Zanim zdążyłem znaleźć im miejsce na "wolności" ich stan był dość kiepski. Wysadziłem je i z tego co wiem chyba żadne drzewko się nie utrzymało. Niemniej jednak pokazuje to, że można w sumie dość łatwo wyhodować sobie kasztanowca w lodówce i podejrzewam, że mając już wcześniej wymyślone dla niego miejsce docelowe można osiągnąć pełen sukces w postaci zdrowego rosnącego drzewka :) Polecam bo to fajne doświadczenie :)
run_away Mężczyzna

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 376
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 19:37
Lokalizacja: Zabrze/Warszawa



Re: Kasztanowiec z doniczki

Postprzez Kajarka » 11 sie 2015, o 14:18

Kasztany są niesamowicie trudne - zresztą teraz atakuje je szrotówek. Do doniczki ci nie przejdzie, chyba, że na balkonie.
Kajarka Nie wybrano

1-4 postów

 
Posty: 3
Dołączył(a): 11 sie 2015, o 14:02
Uprawiam tykwę od: 15 lutego 2012



Re: Kasztanowiec z doniczki

Postprzez Kaszni » 30 gru 2016, o 14:46

Na balkonie tylko i wyłącznie :)
Kaszni Mężczyzna

1-4 postów

 
Posty: 4
Dołączył(a): 30 gru 2016, o 14:39
Lokalizacja: Szczecin
Uprawiam tykwę od: 17 maja 1972





  • Advertisement

Powrót do Off-topic

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron