Strona 1 z 1

Mikoryza - stosujecie?

PostNapisane: 27 lut 2010, o 01:59
przez run_away
Tak się zastanawiam nad użyciem preparatu mikoryzowego do tykw. Wiem, że na zachodzie takie próby są podejmowane i generalnie cieszą się dobrą opinią. Ludzie uprawiający dynie też sobie chwalą i mówią, że dynie niesamowicie szybko rosną. Dodatkowo są podobno bardziej odporne na trudne warunki itd. Znalazłem polską stronę zajmującą się sprzedażą preparatów mikoryzowych i generalnie też mówią, że wszystko och i ach :) Pomyślałem, że warto by spróbować, szczególnie, że 250 ml. preparatu przeznaczonego dla warzyw (w tym dyń) kosztuje ok. 30 zł a na jedną roślinę stosuje się łyżeczkę :)

Tutaj strona polskiego producenta preparatów mikoryzowych - http://www.mykoflor.pl/index.php
A tu krótki filmik o mikoryzie, który przy okazji znalazłem :) - http://mykoflor.pl/pliki/mikoryza.wmv

Ma ktoś może jakieś doświadczenie z tym związane, stosował/stosuje mikoryzę u siebie w ogródku?

Re: Mikoryza - stosujecie?

PostNapisane: 8 kwi 2010, o 18:48
przez run_away
Jeśli ktoś byłby ciekaw to ostatecznie zdecydowałem się spróbować tej całej mikoryzy :) Zobaczymy co z tego wyjdzie. Kupiłem w tym sklepie, a dokładniej tutaj.

Re: Mikoryza - stosujecie?

PostNapisane: 24 sie 2010, o 19:21
przez myka
Witam,jestem tu nowa ale z zaciekawieniem śledzę wypowiedzi forumowiczów.Również uprawiam tykwy(pierwszy rok).Zastosowałam mikoryzę do tykw w gruncie i gazonach.Widoczna różnica była już po 2 tygodniach.Rośliny w gazonach rosły szybciej, mają większe liście i więcej kwiatów a zapylone kwiatostany szybciej przybierają kształt owoców.Zobaczymy jak będzie z rozmiarem owoców.Pozdrawiam

Re: Mikoryza - stosujecie?

PostNapisane: 1 lip 2011, o 00:46
przez zuza
Witam, jestem ciekawa jak poszło z tą Mikoryzą ?

Re: Mikoryza - stosujecie?

PostNapisane: 10 kwi 2013, o 22:16
przez Rafikius
run_away napisał(a):..... Zobaczymy co z tego wyjdzie....


i co wyszło?

Re: Mikoryza - stosujecie?

PostNapisane: 10 kwi 2013, o 22:51
przez run_away
Ehh, stary temat i dokładnie nie pamiętam jak się sprawa skończyła. Pewne jest, że ostatecznie mikoryzy nie otrzymałem. Nie pamiętam czy był akurat jakiś problem z dostępnością tego produktu, czy poczta zgubiła, ale jej niestety nie wypróbowałem.