pielegnacja

Czyli o chuchaniu i dmuchaniu na nasze rośliny. Nawożenie, podlewanie, przycinanie itp.

pielegnacja

Postprzez muli9 » 25 sie 2011, o 15:00

witam

w tym roku poraz pierwszy posadzilismy tykwe - odmiana taka gdzie jest bardzo dlugi ogonek u gory a od spodu kula.
roslina urosla wrecz ogromna i chce sie piac w gore w nieskonczonosc (oczywiscie juz jej nie pozwolilem sie rozrastac) - rowniez ma mnostwo owocow.
na tej stronie wyczytalem ze trzeba poobcinac nieowocujace pedy i wybrac kilka owocow reszte odciac.
I tu moje pytanie zrobilem tak chociaz szkoda mi tych owocow bo jest ich naprawde duzo obecnie zostawilem okolo 10 ale to pewnie dalej za duzo - jeden z nich pieknie ruszyl i sie powiekszyl ale teraz znowu sie zatrzymal i nie wiem co robic, praktycznie na kazdym rozgalezieniu rosnie owoc (czyli jeden obok drugiego) co chwile roslina puszcza nowe pedy ktore na biezaco odcinam i nie wiem co robic dalej bo ewidentnie zatrzymal sie rozwoj owocow i bardzo pomalu nabieraja rozmiarow - calkiem mozliwe ze to prze ich ilosc - prosze o porade - obecnie najwiekszy owoc ma jakie 10cm dlugosci ogonek i jakies 5cm srednicy - reszta duzo mniejsza

pozdrawiam
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Advertisement

Re: pielegnacja

Postprzez roma » 25 sie 2011, o 15:27

To znaczy że te owoce dopiero się zawiązują. te które się nie zapylą po prostu przestaną rosnąc i zgniją. Trochę późno. Z tego co wiem, to obcinanie pędów robi się po to, żeby owoce się zawiązywały, bo w gąszczu trudno się zapylają. O tej porze ja bym już nic nie robiła, bo i tak niedługo mączniak rzekomy zaatakuje liście i będzie po zabawie. Zamieść zdjęcia.
roma Kobieta

205-209 postów

 
Posty: 206
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 21:46
Uprawiam tykwę od: 5 maja 2008



Re: pielegnacja

Postprzez muli9 » 25 sie 2011, o 17:33

nie bardzo rozumiem - jak sie zawiazuja owoce skora juz sa i rosna coraz wieksze
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: pielegnacja

Postprzez roma » 25 sie 2011, o 19:15

10 cm długości i 5 cm obwodu u kobry ( bo myślę że takie masz ) mają kwiaty po przekwitnięciu. Tykwa jeżeli jest zapylona i zaczyna rosnąć przybiera dziennie do 3 - 4cm na długość i w obwodzie. Tykwa po zwiędnięciu kwiatu trochę rośnie, ale jak nie jest zapylona to stop. Tykwy zapylone rosną dosłownie w oczach. Miesiąc po zapyleniu masz dojrzały owoc. ( co nie znaczy że zdrewniały )
roma Kobieta

205-209 postów

 
Posty: 206
Dołączył(a): 3 sie 2009, o 21:46
Uprawiam tykwę od: 5 maja 2008



Re: pielegnacja

Postprzez muli9 » 25 sie 2011, o 19:28

myslalem ze owoc bierze sie juz z zapylonego kwiatka i tak to wygladalo ze jeden gwaltownie ruszyl po obcieciu pedow a teraz stanal nie wiem czy jeszcze ruszy ;( zrobie fotki na weekendzie
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011





  • Advertisement

Powrót do Pielęgnacja

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron