Nie za wcześnie?

Wszystko co związane z przygotowaniami do sezonu, wysiewu.

Nie za wcześnie?

Postprzez ixeska » 6 lut 2009, o 00:28

Witam:))

Posiałam nasiona tykwy - jakies 2 tyg. temu.
I już stała sie 'tykwo-maniakiem' :))

Roślinki mają w tej chwili około 10 cm.
I teraz się zastanawiam czy nie za wcześnie je posadziłam.
Nie sądziłam, że będą TAK SZYBKO rosły!!
Kilka nasion jednak zostawiłam - na wrazie CO :)) (są na najwyższej półce w lodówce)

I zastanawia mnie jeszcze jedna myśl:
czy tykwa w Afryce też jest rośliną jednoroczną?
ixeska Nie wybrano

1-4 postów

 
Posty: 1
Dołączył(a): 6 lut 2009, o 00:23



Advertisement

Re: Nie za wcześnie?

Postprzez run_away » 10 lut 2009, o 01:05

uuuu :) no to musze przyznać, że zaszalałaś :) Jest szansa, że coś z tego będzie, ale musisz jeszcze poczekać z przenosinami sadzonki do gruntu. Generalnie robi się tak, że sadzi się nasiona najszybciej koło połowy marca i na początku kwietnia, pod warunkiem, że nie ma już przymrozków, wsadza się je do gruntu. Na twoim miejscu postarałbym się, żeby roślina nie rosła zbyt szybko, przenosząc ją w miejsce mniej oświetlone i stopniowo zmniejszając jej ilość wody (bez przesady oczywiście). Roślinka będzie sobie "wegetowała" i troche się zahartuje, aż doczeka do kwietnia (lub jeśli skończą się niskie temperatury to troszkę wcześniej :) ) Powiem szczerze, że nie dałbym sobie ręki uciąć czy tak duża roślina bez problemu się przyjmie ale jest nadzieja. Aha, i jak będziesz przesadzać roślinę do ziemi to zapewnij jej dużo lepsze warunki niż miała w doniczce, to pozwoli jej się łatwiej przyjąć. Ciekaw jestem co z tego wyjdzie ;)

Co do pozostałych nasion to nie musisz trzymać ich w lodówce tylko w jakimś suchym przewiewnym miejscu. Zasadź je do doniczki w marcu i przesadź jak będą takie jak te które Ci właśnie wyrosły (ok 10-15cm).

A co do Afryki to tam też jest oczywiście rośliną jednoroczną (byłoby zbyt pięknie jakby tykwa rosła jak winogrona :)) Istnieje jednak drzewo (niestety nie może rosnąć w "zimnej" Polsce) z rodzaju Crescentia , które daje owoce fizycznie bardzo podobne do tradycyjnej tykwy i rzecz jasna jest wieloletnie.

Dołączam zdjęcie :

Obrazek
run_away Mężczyzna

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 375
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 19:37
Lokalizacja: Zabrze/Warszawa



Re: Nie za wcześnie?

Postprzez szalona-tykwa » 18 mar 2009, o 18:27

Ja właśnie swoje umieściłem w doniczkach. Trochę liche miałem nasiona (sprzed dwóch lat) ale może wzejdą. Dla pewności chyba zaopatrzę się w dodatkowe z marketu. Kilka lat temu zajmowałem się tykwami bardziej intensywnie, potem musieliśmy wyjechać na parę lat. Teraz wracam do tykwomanii.
Pozdrawiam.
Kuba.
szalona-tykwa Nie wybrano

10-14 postów

 
Posty: 14
Dołączył(a): 18 mar 2009, o 13:56
Lokalizacja: Sobótka



Re: Nie za wcześnie?

Postprzez run_away » 18 mar 2009, o 19:49

Ja specjalnie wysadziłem tykwe trochę wczesniej (na wilgotnej wacie) zeby zrobić materiały na strone, takze moje najwieksze dziecko ma juz z 10 cm. Jednak prawdziwe wysadzanie zaczne w ten weekend :)
run_away Mężczyzna

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 375
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 19:37
Lokalizacja: Zabrze/Warszawa



Re: Nie za wcześnie?

Postprzez szalona-tykwa » 14 kwi 2009, o 20:25

Część z naszych siewek już niedługo będzie w gruncie, a jak u was? To chyba nie za wcześnie, żeby przenieść je na zewnątrz?
szalona-tykwa Nie wybrano

10-14 postów

 
Posty: 14
Dołączył(a): 18 mar 2009, o 13:56
Lokalizacja: Sobótka



Re: Nie za wcześnie?

Postprzez run_away » 15 kwi 2009, o 14:11

Ja własnie dzis przesadziłem moje siewki do gruntu, zreszta juz od kilku dni zostawiałem doniczki z nimi na zewnątrz i bez problemu poradziły sobie z niższymi temperaturami w nocy :) Niedlugo dodam jakies zdjęcia.
run_away Mężczyzna

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 375
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 19:37
Lokalizacja: Zabrze/Warszawa



Re: Nie za wcześnie?

Postprzez szalona-tykwa » 24 kwi 2009, o 20:40

Wczoraj wysadziłem kilka siewek do gruntu- w różne miejsca podwórka i sadu. Postaram się jednak w przyszłym tygodniu skorzystać z Twojego pomysłu na wig-wam i wysadzę coś na działkę- kilka kilometrów od domu. Byłaby szkoda, gdyby część nie wzeszła- dlatego próbuję w różnych warunkach. Mam też zamiar wyhodować ze 2 giganty. Pozdrawiam.
szalona-tykwa Nie wybrano

10-14 postów

 
Posty: 14
Dołączył(a): 18 mar 2009, o 13:56
Lokalizacja: Sobótka



Re: Nie za wcześnie?

Postprzez run_away » 24 kwi 2009, o 20:43

Pamiętaj tylko żeby miejsce było dobrze nasłonecznione.
Życzę sukcesów! :)
run_away Mężczyzna

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 375
Dołączył(a): 20 sty 2009, o 19:37
Lokalizacja: Zabrze/Warszawa





  • Advertisement

Powrót do Przygotowania

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron