Sezon 2009

Re: Sezon 2009

Postprzez Google » 3 paź 2009, o 16:59

Z tego co widzę to wy macie jeszcze zielone rośliny, moje to już prawie liści nie mają i są żółte, a nawet niektóre usychają
Google Nie wybrano

20-24 postów

 
Posty: 20
Dołączył(a): 27 mar 2009, o 20:10
Uprawiam tykwę od: 6 czerwca 1970



Advertisement

Sezon 2009

Postprzez ArturTytan » 4 paź 2009, o 12:29

Obrazek
TYKWY ROSNĄ NADAL, chociaż niewiele brakowało I by było po tykwach, bo kilka dni temu u nas
temperatura spadła do 0'C.
Obrazek
kobra to moja ulubiona tykwa
Obrazek

Obrazek
WYDAJE MI SIĘ ŻE JUŻ TYLKO DWA TYGODNIE WYSTARCZĄ i BĘDĘ MÓGŁ ZERWAĆ TYKWY
ArturTytan Mężczyzna

175-179 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 178
Dołączył(a): 26 lut 2009, o 16:43
Lokalizacja: Lublin



Re: Sezon 2009

Postprzez KasiaW » 5 paź 2009, o 19:32

run_away napisał(a):niesamowite masz te węże :) I nie trzeba kombinowac z podkopywaniem ziemi zeby kiedy rosna tak wysoko :)

No wreszcie inteligentna nazwa dla moich "węży" :lol: W przyszłym roku spróbuję wyhodować dłuższe poprzez wcześniejsze wysadzenie, lepszą ziemię i intensywne nawożenie. Drzew na działce dostatek więc mają się po czym piąć. Jedyny problem z wagą bo często gałęzie nie wytrzymują ciężaru i drobniejsze się łamią. W ten sposób już parę tykw "usiadło" na ziemi a największa butla (obecna waga 7,10kg) "schodzi" po drzewie coraz niżej i ani myśli tracić na wadze!
KasiaW Nie wybrano

70-74 postów

 
Posty: 70
Dołączył(a): 15 wrz 2009, o 19:49
Uprawiam tykwę od: 15 marca 2009



Re: Sezon 2009

Postprzez KasiaW » 10 paź 2009, o 11:05

Nikt nie ścina swoich tykw? Nic nie piszecie a tu w nocy zimno, w dzień zimno...Czy ktoś z Was mieszka w zachodniej Polsce (Zielona Góra)? Pierwszy raz uprawiam tykwy i opieram się na Waszych doświadczeniach. Moje tykwy chociaż zdrewniałe i wielkie wogóle nie tracą na wadze, nie zmieniają koloru i nie usychają szypułki, a pędy pomimo tak niskich temperatur rosną i nawet kwiaty się pojawiają! Może to jakieś tykwy syberyjskie?
KasiaW Nie wybrano

70-74 postów

 
Posty: 70
Dołączył(a): 15 wrz 2009, o 19:49
Uprawiam tykwę od: 15 marca 2009



Re: Sezon 2009

Postprzez anetakk » 10 paź 2009, o 12:51

Co prawda ja doświadczenia nie mam, ale opierając się na wiedzy zaczerpniętej z tej strony i z tego forum, to chyba za 2 dni już zetnę. Z prognozy pogody wynika, że za 2 dni w nocy tem. ma spaść do 1 stopnia. Zresztą już dziś trochę wezmę do domu - te okazy co wiszą już na zupełnie suchej roślinie, i są lekkie.

Pozdrawiam
anetakk Nie wybrano

1-4 postów

 
Posty: 3
Dołączył(a): 20 sie 2009, o 13:43
Uprawiam tykwę od: 15 maja 2009



Re: Sezon 2009

Postprzez KasiaW » 10 paź 2009, o 21:22

Prognozy nie zapowiadały przymrozków, a po przyjeździe na działkę okazało się, że przeszła jakaś zimna fala. Ucierpiały liście kabaczków, cukini, dyni i kiwano. Na jednej tykwie pojawiły się przeźroczyste plamy (leżała na ziemi). W sumie zerwałam trzy tykwy, jedną, też leżącą na ziemi okryłam agrowłókniną. Stopniowo będę ścinać pozostałe. Szkoda, bo są jeszcze bardzo ciężkie. Pewnie będą długo schnąć.
KasiaW Nie wybrano

70-74 postów

 
Posty: 70
Dołączył(a): 15 wrz 2009, o 19:49
Uprawiam tykwę od: 15 marca 2009



Re: Sezon 2009

Postprzez ArturTytan » 11 paź 2009, o 17:27

KATASTROFA
Obrazek
w nocy z piątku na sobotę temperatura spadła do -2'C
na stronie http://www.pogoda.wp.pL podano że ma być 10'C
Tykwy zmarzły
Obrazek
jedynie ta tykwa mogła przetrwać - jest najdłużej

aż trudno uwierzyć w to co się stało
Obrazek

tykwy na tykwodrzewie ucierpiały najbardziej
Obrazek

Obrazek

nie wszystkie rośliny egzotyczne zmarzły u mnie, kiwano ma się dobrze
Obrazek

tyle tykwy rosły, wystarczyła jedna mroźna noc i zmarzły, ale tak bywa, taki klimat...
ArturTytan Mężczyzna

175-179 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 178
Dołączył(a): 26 lut 2009, o 16:43
Lokalizacja: Lublin



Re: Sezon 2009

Postprzez KasiaW » 11 paź 2009, o 18:12

Misiomisio współczuję : Może jednak da się jakieś tykwy wysuszyć...( Z jakiego rejonu Polski jesteś? Moje kiwano ani pomidory ani nawet część dyń nie ucierpiały. Tylko jedna tykwa odrobinę, a obok stała druga (też na desce na ziemi) i nic jej się nie stało. Właściwie to kiwano dostało tylko po liściach.
KasiaW Nie wybrano

70-74 postów

 
Posty: 70
Dołączył(a): 15 wrz 2009, o 19:49
Uprawiam tykwę od: 15 marca 2009



Sezon 2009

Postprzez malajakmak » 11 paź 2009, o 18:37

eh niestety, pogoda w tym roku straszne figle płata i wcale nam nie pomaga!
Ja już zebrałam tykwy bo pogoda im już nie pomoże w dojrzewaniu i wysychaniu, co najwyżej zaszkodzi
Zdjęcie moich tykw w temacie [Zbiory]
malajakmak Kobieta

Administrator

Avatar użytkownika
 
Posty: 64
Dołączył(a): 24 lut 2009, o 23:44



Re: Sezon 2009

Postprzez ArturTytan » 11 paź 2009, o 19:00

KasiaW - tykwy moje rosły w centralnej lubelszczyźnie, a tu wiadomo - powieje syberyjskim
powietrzem i zaraz mróz. Nie wiem czy uda się zasuszyć tykwy, zwłaszcza z tykwodrzewa,
gdzie liście zrobiły się czarne a na tykwach są plamy ciemniejsze, których nie było wcześniej.
Zasugerowałem się prognozą pogody z tej strony, której adres podałem wcześniej i która do
tej pory się sprawdzała, gdybym wiedział że będzie mróz to pojechałbym w piątek ściąć tykwy.
U nas na lubelszczyźnie w maju są przymrozki i nie da się sadzić wcześniej tykw, a jak się
posadzi później to albo się uda i zdrewnieją, albo nie.
ArturTytan Mężczyzna

175-179 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 178
Dołączył(a): 26 lut 2009, o 16:43
Lokalizacja: Lublin



Poprzednia stronaNastępna strona


  • Advertisement

Powrót do Sezon 2009

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron