Rzeczywiście dość się pospieszyłem, ale to dlatego, że potrzebowałem materiałów (zdjęć) na stronę. Z drugiej strony jakby w połowie kwietnia było wystarczająco ciepło to myślę, że bez problemu można próbować przesadzania siewek do gruntu. Jeśli by się przyjęły, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że w sierpniu/wrześniu na krzaku byłyby już suche owoce. Jest w tym trochę ryzyka bo niskie temperatury w nocy mogą uszkodzić roślinę, ale ja liczę na wiosnę

Jednak jeśli chodzi o prawdziwe (masowe) wysiewanie tykw do doniczek to zacząłem w ten weekend i czekam dopiero na kiełkowanie

pzdr