Wiatr złamał mi tykwę

Pisz, jeśli dzieje się coś nie tak.

Wiatr złamał mi tykwę

Postprzez mjm78 » 15 cze 2012, o 08:50

Witam, jestem początkującym forumowiczem i hodowcą tykwy. Wszystko szło nawet nieźle z uprawą. Na osiem wysianych punktów wyrosło 5 :D. Dwie sprezentowałem sąsiadowi. Nasiona zdobyłem od pewnego Portugalczyka, gdy byłem na "robotach" we Francji. Niestety dziś rano wyglądam przez okno (tykwy rosną na balkonie w doniczkach), a tu jedna leży złamana, tzn. nie urwała się całkowicie, ale chyba kiepsko to wygląda :cry: :oops: . Naprawdę dbam o te roślinki i włożyłem w nie sporo wysiłku. Wyrosła już na około 50-60 cm. ma wielkie liście, długie, grube wąsy i wygląda naprawdę ładnie i zdrowo. W nocy bardzo wiało mój balkon nie jest zbyt osłonięty od wiatru, za to dobrze nasłoneczniony szczególnie po 14. Podwiązałem je dodatkowo drugim sznurkiem do drabinki, szczególnie tą złamaną - na razie stoi, ale jeszcze wieje i nie wiem czy w ogóle wytrzyma. Acha, najważniejsze, złamała się prawie przy początku, czyli poniżej zostało tylko 2 pierwsze liście i dwa główne, takie największe. Jeśli ktoś miał taki wypadek-przypadek, proszę o info czy jest sens ją jeszcze utrzymywać przy życiu, czy ją obciąć w miejscu złamania (tylko, że wtedy niewiele zostanie), tym bardziej, że obok niej w tej samej doniczce rośnie jeszcze jedna malutka (ma w sumie 4 małe liście na razie). Da się ją jeszcze uratować :?: :?: :?:
mjm78 Mężczyzna

5-9 postów

 
Posty: 5
Dołączył(a): 15 cze 2012, o 08:16
Uprawiam tykwę od: 10 kwietnia 2012



Advertisement

Re: Wiatr złamał mi tykwę

Postprzez muli9 » 15 cze 2012, o 09:47

Ciężko powiedzieć - ale prawdopodobnie ta góra uschnie, jedynie szansa ze sobie wypuści inne odnogi - także jeszcze jej nie krzywdź i poczekaj na bieg wydarzeń.
muli9 Mężczyzna

475-479 postów

Avatar użytkownika
 
Posty: 479
Dołączył(a): 24 sie 2011, o 09:53
Uprawiam tykwę od: 1 marca 2011



Re: Wiatr złamał mi tykwę

Postprzez mjm78 » 25 cze 2012, o 12:55

A jednak. Uszkodzona tykwa przetrzymała. wyrosła mi już po sufit na balkonie. Czekam kiedy pokażą się jakieś kwiaty... i owoce :lol:
mjm78 Mężczyzna

5-9 postów

 
Posty: 5
Dołączył(a): 15 cze 2012, o 08:16
Uprawiam tykwę od: 10 kwietnia 2012





  • Advertisement

Powrót do Problemy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron